Odkurzam!
kwiecień 30, 2008
Hehe, nawet w najbardziej pesymistycznej wizji nie przypuszczałem, że skończy się tylko na 2 wpisach. Cóż, tak jakoś wyszło :)
Ponowna chęć publikacji czegokolwiek tutaj przyszła dość spontanicznie, głównie za sprawą problemów z instalacją Ubuntu 8.04 Hardy Heron – chciałem chyba wykrzyczeć w świat swoją złość. W końcu się powiodła, ale dopiero po posłużeniu się nośnikiem z “alternate” w nazwie. I tak zamiast ponarzekać, mam ochotę raczej porównać przytaczanego bohatera do Fedory 8, a może nawet do nadchodzącego 9 wydania. Dlaczego? Bo treść wcześniejszej notatki jest trochę mylącą – niedługo po przejściu na Gutsy Gibbon przekonałem się na własnej skórze (brat zresztą też), że pogłoski o niedopracowaniu tamtego wydania były jak najbardziej słuszne. Głównie dokuczały nam błędy związane z działaniem systemu, gdy obaj byliśmy zalogowani i co jakiś czas jeden z nas przełączał się na swoje konto. Ściągnąłem wtedy 2 obrazy DVD, jeden z Opensuse 10.3, drugi z Fedorą 8 i po rozczarowniu produktem Novella, na dysku została Fedora, która do dziś pełni rolę głównego systemu operacyjnego na naszym wspólnym komputerze.
Mam nadzieję, że po tym jak odpocznę podczas nadchodzącego długiego weekendu, zbiorę się w końcu do napisania absolutnie subiektywnej recenzji.